
W styczniu 2021 roku Facebook ogłosił nowy wygląd stron z koncentracją na obserwujących zamiast polubień strony. Pierwotny komunikat Meta dotyczył nowego doświadczenia Pages. Nie należy utożsamiać go z usunięciem reakcji pod wszystkimi postami. Zobacz też poradnik aktywności obserwujących.
Facebook zmienia wygląd
Przycisk „Lubię to” stał się rozpoznawalnym elementem platformy. Liczba polubień może opisywać reakcje, ale nie jest miarą kompetencji, wartości osoby ani wyniku biznesowego.
Facebook, założony przez Marka Zuckerberga, wyjaśniał w zapowiedzi Pages, że obserwujący to osoby mogące otrzymywać aktualizacje strony. To inny wskaźnik niż polubienie.
Kupione reakcje i fałszywe konta mogą zniekształcać obraz popularności. Nie należy zakładać, że każda duża liczba polubień jest fałszywa; oceniaj jakość rzeczywistych kontaktów.
W trosce o zdrowie psychiczne użytkowników?
Osobną zmianą była ogłoszona w maju 2021 opcja ukrywania liczników polubień. Meta opisywała różne reakcje badanych: pomocne dla części osób, irytujące dla innych. Nie jest to dowód gwarantowanej poprawy zdrowia psychicznego wszystkich użytkowników. Nasz tekst o popularności profili na Instagramie dotyczy innego kontekstu.
- frustracji i przygnębienia
- obniżenie samooceny
- zmniejszenie aktywności użytkownika w serwisie
Frustracja, obniżenie samooceny i ograniczenie aktywności były przywołanymi w dawnym tekście obawami. Sam licznik nie pozwala przypisać każdej osobie tych doświadczeń.
Co się zmieni w „polajkowej” rzeczywistości?
W firmowym raporcie oddziel liczbę obserwujących, zasięg, reakcje, przejścia i zapytania. Udostępnienie może mieć inny cel niż zakup, a wysoki wynik jednego wskaźnika nie zastępuje oceny całej ścieżki.
Znaczenie przekazu
Publikacje mogą informować znajomych, pokazywać zainteresowania albo promować ofertę. Zaplanowana godzina postu nie świadczy sama o wyrachowaniu autora.
Wnioski dla oceny profilu
Obie opisane zmiany mają daty z 2021 roku. Nie czekamy już na wynik dawnych testów i nie przewidujemy z nich skutków dla wszystkich marek. W praktyce sklep WWW powinien oceniać, czy materiał prowadzi do właściwego produktu i czy odbiorca potrafi znaleźć pełne warunki zakupu.
