Przejdź do treści

Zakazane słowa – czego nie można używać w Google Ads cz. I

Zakazane słowa – czego nie można używać w Google Ads cz. I

Google można znaleźć wszystko. Potocznie nazywany „wujkiem Google” zna się na wszystkim i wszystko u niego znajdziesz. Jednak z promowaniem „wujek” czasem ma nie po drodze. Są branże, które słyszą od Google Ads stanowcze NIE w kwestii reklamowania. Które z nich nasz „dobry wujek” ma w zwyczaju blokować?

Co kraj, to obyczaj

Zasady Google są trochę jak prawo, w każdym kraju jest inne. Regulamin serwisu jest sporządzany na podstawie przepisów prawa w konkretnym państwie. Tak samo jest z branżami, które można za pomocą Google Ads promować. My zajmiemy się tymi dziedzinami zabronionymi w Polsce.

Alkohol naszym wrogiem

Artykuł 13 Ustawy o Wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi mówi jasno i wyraźnie – reklama alkoholu w Polsce jest zabroniona. Wyjątek stanowi piwo. Tak samo podchodzi do tego więc Google. Wpisując w wyszukiwarce nazwy najpopularniejszych marek piw, na próżno szukać tam reklam, choć oficjalne strony wyświetlają się jako pierwsze. Jednak branża alkoholowa jest przez Google Ads ściśle zastrzeżona, więc nie ma mowy o płatnej reklamie.

Smartfon z reklamą alkoholu przekreśloną symbolem zakazu.

To może przeciwdziałanie?

Niestety ośrodki leczenia uzależnień są również objęte zakazem, choć wydawałoby się, że przecież chcą one walczyć z alkoholem. Tak naprawdę zabronione przez Google są reklamy wszystkich tego typu ośrodków. Zakazem nie są objęte Stany Zjednoczone, ale tam też sprawa jest utrudniona. Żeby reklamować tam ośrodki leczenia uzależnień, należy posiadać specjalny certyfikat. Decyzja Google może zaskakiwać, ale jeszcze bardziej zaskakuje sposób wprowadzenia zakazu. Internetowy gigant zataił informację o wprowadzeniu tej reguły i z dnia na dzień zablokował wszystkie reklamy takich ośrodków.

W takim razie leki

Otóż nie. Branża medyczna, jest kolejną, która padła ofiarą zakazu reklamy. Nie dotyczy to jednak całej branży. Google Ads w głównej mierze zakazuje reklamy suplementów. Regulamin Google ściśle określa, których wyrobów medycznych nie można reklamować. Zakazem są objęte preparaty z obecnością efedryny, a także gonadotropiną kosmówkową, którą łączy się z utratą wagi lub z obecnością sterydów anabolicznych. Preparaty ziołowe, które zawierają substancję czynną, również są pod stałym nadzorem Google, podobnie produkty z melatoniną lub hormonem DHEA. W Polsce dozwolone jest promowanie leków dostępnych bez recepty. Leki „na receptę” i sami producenci leków nie mogą korzystać z płatnych reklam.

Podróbki

Google Ads nie jest przychylne do promowania podróbek produktów. Reklamy, które mają skopiowany znak towarowy lub logo łudząco podobne do zastrzeżonego spotka odrzucenie. Google podobnie potraktuje stronę, która próbuje zmylić klientów.

Hazard

Promocja tego typu działalności w Google Ads możliwa jest tylko w niektórych krajach. Z kolei zasady dotyczące reklam hazardu w każdym państwie są inne, więc Google dostosowuje się do nich. Zakaz obejmuje też wszystkie społecznościowe gry hazardowe.

Jest coś jeszcze?

Owszem! Lista ma jeszcze kilka punktów, więc przygotowaliśmy dla Was drugą część artykułu. W reklamowaniu branż zakazanych przez Google jest kilka kwestii, które warto poruszyć. Już teraz zapraszamy na drugą część listy zakazanych słów!

ZOBACZ TAKŻE

produkt niedostepny usuwac ukrywac czy zostawiac na stronie
CZYTAJ DALEJ

Produkt niedostępny – usuwać, ukrywać czy zostawiać na stronie?

Produkt schodzi z magazynu i zaczyna się dyskusja: usunąć kartę, ukryć ją czy zostawić? Odruchowe kasowanie potrafi odciąć ruch z Google i zmarnować zdobyte linki, a klient i tak trafia donikąd. Zobacz, kiedy zostawić stronę pod tym samym adresem, kiedy przekierować ją na następcę, a kiedy spokojnie oddać 404.

opisy kategorii w sklepie jak pisac je dobrze i naturalnie
CZYTAJ DALEJ

Opisy kategorii w sklepie – jak pisać je dobrze i naturalnie

Wyobraź sobie klientkę, która szuka lekkiej kurtki na wiosnę. Wchodzi do sklepu internetowego, otwiera kategorię i widzi kilkadziesiąt podobnych modeli. Nad produktami czeka na nią ściana tekstu zaczynająca się od słów: „Witamy w naszej bogatej ofercie wysokiej jakości kurtek damskich”. Po dwóch zdaniach przestaje czytać. Nie dlatego, że nie potrzebuje pomocy. Po prostu opis kategorii mówi językiem wyszukiwarki, a nie człowieka. Dobry tekst działa natomiast inaczej. Porządkuje wybór, podpowiada, na co zwrócić […]